Oj sporo czasu minęło.Granie w Zamku to już przeszłość-było im chyba za drogo.Ostatnie dwa tygodnie są dość intensywne.Zbliża się termin koncertu w Galerii.Wymyśliłem,że tym razem zagramy z "Takie Trio"
własne kawałki.Teraz w sobotę graliśmy w klubie na Niedurnego.Fajne miejsce ,z charakterem, fajnie się grało.Trochę było kłopotów z nagłośnieniem,ale poszło.
...no a teraz w Galerii.Duża impreza -Dni naszego miasta.Trochę pożno -o 22 - zobaczymy jak będzie z frekwencją.
poniedziałek, 10 września 2012
niedziela, 4 grudnia 2011
piątek, 18 czerwca 2010

Oj dawno nie pisałem ,dawno.Sporo się działo ,że tak powiem niemuzycznego, i stąd te "zwłoki"
A tu już mamy prawie lato .SŁawek Kusz juz rozpoczął sezon koncertowy na rynku.Wczoraj
grał Rooster z Grzesiem Grunwaldem.
A ja w końcu mam taką pracę ,jaką zawsze chcialem mieć.Pracę pianisty.Cóż jest to granie do kotleta,ale mnie to pasuje.
<- Czasami gramy w duecie...
wtorek, 23 lutego 2010
sobota, 6 lutego 2010
niedziela, 27 grudnia 2009
String Project II


Nie ma to jak grać z młodymi ludżmi.Od pewnego czasu z małolatami tworzymy trio pod nazwą,
której już wcześniej używałem.Ale nazwa mi sie podoba i tak już zostało.
W końcu mogę pograć na pianie i swoje kawałki.
Michał- gitarzysta, pełen pasji, nieco zwariowany
Jarek - perkusista, jeden z najlepszych z jakimi grałem. Jak na razie gramy dość regularnie.Co będzie dalej - zobaczymy.
Oczywiście gram też z innymi muzykami- nie kiszę się we własnym sosie, jest ciekawie muzycznie i ...towarzysko.W skrócie. Zdjęcia poniżej
To poprzedni String Project na koncercie w Częstochowie.
A następne to grankoi Piotrkiem Skrzypcem - standardy przeważnie jazzowe.
sobota, 8 sierpnia 2009
Jaśko Studencki

No i stało sie coś... niespodziewanego przez wiekszośc z naszego nie tylko muzycznego srodowiska.
Jan Studencki nie żyje... mogę tylko mówić za siebie : nie był "łatwym człowiekiem w współpracy.
Muzykiem był takim ,że daj Boże zdrowie - sam chciałbym tak słyszeć i mieć taką łatwość
tworzeniu harmonii.Ostatni czas był dla Jaśka trudny ,ale nie mysleliśmy ,że aż tak.
Ot ,skończyła się pewna "epoka" .Nie ma już Jaśka . . . A nie dawno mówił :"... jakby coś ,zagrajcie
mi "Kiedy śiwęci maszerują". . .
Subskrybuj:
Posty (Atom)



