

Nie ma to jak grać z młodymi ludżmi.Od pewnego czasu z małolatami tworzymy trio pod nazwą,
której już wcześniej używałem.Ale nazwa mi sie podoba i tak już zostało.
W końcu mogę pograć na pianie i swoje kawałki.
Michał- gitarzysta, pełen pasji, nieco zwariowany
Jarek - perkusista, jeden z najlepszych z jakimi grałem. Jak na razie gramy dość regularnie.Co będzie dalej - zobaczymy.
Oczywiście gram też z innymi muzykami- nie kiszę się we własnym sosie, jest ciekawie muzycznie i ...towarzysko.W skrócie. Zdjęcia poniżej
To poprzedni String Project na koncercie w Częstochowie.

i Piotrkiem Skrzypcem - standardy przeważnie jazzowe.